| Kartka Schabowskiego | |||
|
Ka偶dy kraj ma swoje symbole historii, kt贸re buduj膮 narodow膮 mitologi臋 i patriotyczny etos. USA maj膮 Deklaracj臋 Niepodleg艂o艣ci, Polacy d艂ugopis Wa艂臋sy, Niemcy mogliby wskaza膰 "kartk臋 Schabowskiego". To roztrzepanie (?) dygnitarza SED sprawi艂o, 偶e 9 listopada 1989 roku sta艂 si臋 ko艅cem NRD.Tomasz Sikora聽
Symboliczny pocz膮tek nowej epoki w dziejach Niemiec nast膮pi艂 przez przypadek i by艂 nieporozumieniem. Wydarzenia tamtych dni po latach wspomina Tom Brokaw, wywiad z nim znajdziesz na niemcy-online.pl tutaj. To by艂 niezwykle gor膮czkowy czas we wschodnich Niemczech. Wbrew nadziejom kierownictwa Socjalistycznej Partii Niemiec opublikowany 6 listopada projekt nowej ustawy o u艂atwieniach podr贸偶y zagranicznych nie uspokoi艂 nastroj贸w i zosta艂 uznany za niewystarczaj膮cy. Zosta艂 wy艣miany przez obywateli w czasie lipskich poniedzia艂kowych demonstracji. Przy tek艣cie pracowali urz臋dnicy partyjni, w rezultacie tylko rozz艂o艣ci艂 obywateli, bo pokazywa艂 indolencj臋 w艂adzy i lekcewa偶enie inteligencji spo艂ecze艅stwa. S艂abe punkty i mielizny projektu wytyka艂a zachodnia, dost臋pna na wschodzie, telewizja. To sprowokowa艂o dalsze ucieczki obywateli do Czechos艂owacji i praskiej ambasady RFN. (Stamt膮d, ale te偶 z Warszawy i Budapesztu pojecha艂y do RFN specjalne tranzytowe poci膮gi pe艂ne obywateli NRD.) Czesi raportowali nowemu pierwszemu sekretarzowi SED Egonowi Kranzowi, 偶e ta sytuacja musi si臋 zmieni膰. Je艣li ponownie dojdzie do zape艂nienia ambasady, Czechos艂owacja zagrozi艂a 偶e albo zamknie granic臋, albo b臋dzie nalega膰, by NRD samo swoich obywateli zatrzyma艂o. To przerazi艂o s艂abego nast臋pc臋 Honeckera. Ju偶 przejazd poci膮g贸w pe艂nych Ossis bardzo nadwyr臋偶y艂 pozycj臋 nowej-starej w艂adzy i wywo艂a艂 kolejne demonstracje. Ka偶dy kolejny poci膮g, albo co gorsza pot臋偶ny "ob贸z uchod藕c贸w" na granicy NRD z Czechos艂owacj膮 ub Polsk膮 by艂by dowodem na indolencj臋 pa艅stwa. Kranz za偶膮da艂 dzia艂ania. Trzy dni po schrzanionym projekcie ustawy paszportowej zebra艂o si臋 plenum KC聽 - opowiada Schabowski w "Polityce". Cele spotkania plenum by艂y dwa: pierwszy wa偶niejszy - wprowadzenie reform ekonomicznych - ale ten kompletnie spe艂z艂 na niczym. Drugi: uspokojenie spo艂ecze艅stwa i zagwarantowanie nowego wentyla wyjazdowego, kt贸ry u艂agodzi wzburzony t艂um. Aby powstrzyma膰 fal臋 ucieczek obywateli NRD przez Czechos艂owacj臋 biuro polityczne postanowi艂o wyda膰 tymczasowe rozporz膮dzenie, kt贸re usuwa艂o komplikacje przy wydawaniu zezwole艅 na wyjazdy z NRD na sta艂e. Opracowanie takiego rozporz膮dzenia powierzono Gerhardowi Lauterowi, wtedy szefowi wydzia艂u paszportowego i meldunkowego MSW. Powsta艂 nied艂ugi, licz膮cy zaledwie 37 linijek tekstu na dw贸ch kartkach A4 dokument. Najwa偶niejszym z historycznego punktu widzenia elementem by艂 passus o dopuszczeniu wyjazd贸w prywatnych z mo偶liwo艣ci膮 powrotu, aby jeszcze bardziej nie zaostrza膰 nastroj贸w spo艂ecznych. To plenum KC zebra艂o si臋 przed po艂udniem 9 listopada 1989 roku.聽 Minister spraw wewn臋trznych przekaza艂 I sekretarzowi Krenzowi do wgl膮du projekt rozporz膮dzenia. Krenz na ch艂odno poinformowa艂 zebranych o wprowadzanych regulacjach. Wszyscy obecni w艂a艣ciwie nie s艂uchali, tylko potakiwali g艂owami. Zgodziliby si臋 na wszystko, bo bali si臋 t艂um贸w i wiedzieli od Michai艂a Gorbaczowa, 偶e ZSRR zbrojnie nie pomo偶e, w dodatku wci膮偶 brzmia艂o im w uszach zdanie, kt贸re Gorbaczow rzuci艂 do Honeckera: Kto za p贸藕no przychodzi, tego historia zniszczy. Rada ministr贸w NRD przyj臋艂a zaproponowane przez ekspert贸w Lautera rozporz膮dzenie 9 listopada 1989 roku, po po艂udniu. Zawarto tam konkretn膮 godzin臋 wej艣cia w 偶ycie. By艂 to: kolejny dzie艅 o 4.00 nad ranem. Za艂o偶ono, 偶e posterunki graniczne dowiedz膮 si臋 o rozporz膮dzeniu kilka godzin przed opini膮 publiczn膮, przygotuj膮 si臋 i dostan膮 konkretne instrukcje. Za艂o偶ono 4 rano, tak, by ludzie dowiedzieli si臋 o decyzji w ci膮gu dnia i ewentualnie ruszyli nie na przej艣cia graniczne, ale do biur paszportowych. [Gdy to omawiano], mnie w tym czasie nie by艂o na sali, bo co jaki艣 czas chodzi艂em do dziennikarzy. Oko艂o godziny 17 wr贸ci艂em i na kr贸tko usiad艂em obok Krenza. Gdy chcia艂em si臋 z nim po偶egna膰 przed wyj艣ciem na konferencj臋 prasow膮, podsun膮艂 mi tekst rozporz膮dzenia. Rzuci艂em na nie okiem. Dostrzeg艂em, 偶e przyj臋to swobod臋 podr贸偶owania i prawo wyjazdu na sta艂e - tak po latach wspomina Schabowski, dodaj膮c, 偶e faktycznie nie skupia艂 si臋 nad momentem wprowadzenia regulacji. Ostatecznie Egon Krenz nakaza艂 Schabowskiemu, sekretarzowi KC SED ds. informacji, by ten zapowiedzia艂 decyzj臋 na transmitowanej na 偶ywo konferencji prasowej. Schabowski zanim wszed艂 do rz膮du przez wiele lat pracowa艂 jako naczelny Neues Deutschland, prasowego organu partyjnego, odpowiednika polskiej Trybuny Ludu. Wiedzia艂, 偶e kwestie wyjazdu to gor膮cy temat, kt贸ry zelektryzuje dziennikarzy i padnie wiele niewygodnych pyta艅. A on tylko rzuci艂 okiem na regulacj臋 i poszed艂 na konferencj臋. Zdecydowa艂 wi臋c, 偶e spraw臋 regulacji wyjazdowej zostawi na koniec. Tak d艂ugo opowiada艂 o "niezwykle istotnych decyzjach SED" nudz膮c 艣miertelnie samego siebie i pras臋, 偶e zapomnia艂 w og贸le o ca艂ej sprawie. Przez blisko godzin臋 nie wspomnia艂 o rozporz膮dzeniu. Dopiero przed 19 korespondent w艂oskiej agencji ANSA Ricardo Ehrmann zada艂 decyduj膮ce pytanie, za kt贸re w zesz艂ym roku otrzyma艂 niemiecki order Federalnego Krzy偶a Zas艂ugi: Czy nie s膮dzi pan, 偶e projekt nowej ustawy o u艂atwieniach w podr贸偶owaniu by艂 wielkim b艂臋dem? To pytanie razi艂o Schabowskiego jak grom z nieba: kompletnie zapomnia艂 o nowej regulacji prostuj膮cej tamt膮 nieudan膮 ustaw臋! Zacz膮艂 szuka膰 kartki, nie m贸g艂 jej znale藕膰, wtedy jeden z pomocnik贸w wygrzeba艂 mu j膮 spod papier贸w - tak powsta艂a legenda, 偶e nic niewiedz膮cemu Schabowskiemu, kto艣 w czasie konferencji podrzuci艂 kartk臋. W rzeczywisto艣ci wyci膮gni臋to j膮 tylko z w艂asnych dokument贸w sekretarza.
Postanowili艣my dzi艣 przyj膮膰 regulacje, kt贸re umo偶liwiaj膮 ka偶demu obywatelowi wyjazd przez przej艣cia graniczne NRD. O prywatne podr贸偶e za granic臋 mo偶na wnioskowa膰 bez potrzeby przedk艂adania dowod贸w na istnienie przes艂anek (okazja do wyjazdu i relacje rodzinne). Pozwolenia b臋d膮 wydawane w kr贸tkim czasie (...) Wyjazdy na sta艂e mog膮 nast臋powa膰 przez wszystkie przej艣cia graniczne NRD z RFN wzgl臋dnie z Berlinem Zachodnim - odczyta艂. Wtedy pad艂o kolejne wa偶ne pytanie z sali: Ab wann? - od kiedy?聽 Tu Schabowski kompletnie si臋 pogubi艂. O tym w og贸le nie rozmawia艂 z Krenzem. W dodatku tak zwany Sperrzeit - embargo informacyjne - podany by艂 na osobnej kartce. Przerzuca艂 dokumenty i przytoczy艂 ostatnie zdanie, w kt贸rym by艂a mowa o wprowadzeniu rozporz膮dzenia w 偶ycie dnia nast臋pnego o 4 rano. Wahaj膮c si臋 wyduka艂 w ko艅cu: Wed艂ug mojej wiedzy wchodzi to..., to jest natychmiast. Niezw艂ocznie. O艣wiadczenie wywo艂a艂o chaos. Telewizje pokazywa艂y konferencj臋 na 偶ywo, nadawcy zachodni i wschodni program informacyjny poda艂y: granice NRD otwarte! Setki ludzi ruszy艂y w kierunku berli艅skich przej艣膰 granicznych. Schabowski: Powsta艂a sytuacja paradoksalna: wiadomo艣膰 o mojej informacji w ci膮gu p贸艂 godziny dotar艂a do Canberry, ale nie do stra偶nik贸w na berli艅skich przej艣ciach granicznych, odleg艂ych zaledwie o kilkaset metr贸w od sali konferencyjnej. Jak podkre艣la Schabowski to, 偶e nie pad艂 偶aden strza艂 najlepiej 艣wiadczy, 偶e re偶im nie by艂 taki straszny, jak si臋 go dzi艣 maluje. Inni w tym Egon Krenz m贸wi膮 raczej, 偶e to cud, 偶e sko艅czy艂o si臋 bez rozlewu krwi. Schabowskiego, kt贸ry do dzi艣 mieszka w Berlinie (jest na emeryturze) irytuje, 偶e nie docenia si臋 rozs膮dku, okazanego w贸wczas przez wschodnioniemieckie organy, kt贸re nie zdecydowa艂y si臋 na u偶ycie przemocy. Potem wszystko potoczy艂o si臋 zadziwiaj膮co szybko. Najwi臋cej ludzi przysz艂o pod przej艣cie przy Bornholmer Strasse, tam szlaban podniesiono o 23:30. Oko艂o p贸艂nocy otwarto wszystkie przej艣cia w Berlinie. Potem wdrapywano si臋 na mur, mimo 偶e NRD-owska stra偶 graniczna usi艂owa艂a powstrzyma膰 zachodnich student贸w armatkami wodnymi. Spacerowano przy Bramie Brandenburskiej i Uenter den Linden, a po Ku'dammie przetoczy艂a si臋 kawalkada trabant贸w. Tylko kierownictwo pa艅stwa i SED nie bardzo rozumia艂o, co si臋 w艂a艣ciwie sta艂o. Jak dosz艂o do tego zbiorowego ruchu w kierunku granicy? Schabowski nie s艂ucha艂 ustale艅 na posiedzeniu plenum o memorandum czasowym, a kierownictwo potem nie ogl膮da艂o jego konferencji prasowej. Tak okaza艂o si臋, 偶e ludowa w艂adza w ostatnich chwilach NRD by艂a g艂ucha nie tylko na potrzeby spo艂ecze艅stwa, ale nawet na siebie sam膮.
|


Czwartek 9 listopada 1989 to wed艂ug zgodnej opinii historyk贸w z Bonn i Berlina najbardziej chwalebny dzie艅 w niemieckiej historii XX wieku. Tego dnia run膮艂 berli艅ski mur, o kt贸rym po latach Guenter Schabowski w rozmowie z Adamem Krzemi艅skim w Polityce (45/2009) tak m贸wi: Mur berli艅ski od dawna sta艂 si臋 metafor膮 konfliktu XX w. Niezno艣ny kawa艂ek ordynarnej architektury politycznej, dziwol膮g, 艣wiadectwo powszechnego na 艣wiecie pot臋pienia socjalizmu naszej pr贸by. Mur by艂 przede wszystkim przyznawaniem si臋 do s艂abo艣ci systemu, kt贸ry swych obywateli utrzymywa艂 w granicach jedynie poprzez reglamentacj臋 i strzelaj膮ce 偶elastwo. Schabowski wypowiada t臋 druzgoc膮c膮 opini臋 z perspektywy lat. Pr贸buje podpi膮膰 si臋 pod tych, kt贸rzy chcieliby by膰 w jednym obozie cho膰by z Georgem Bushem sr. m贸wi膮cym w 1987 roku Mr. Gorbachev, open this gate! Mr. Gorbachev, tear down this wall!. W rzeczywisto艣ci, Schabowski nie zdawa艂 sobie sprawy z konsekwencji, jakie niesie po艣pieszne odczytanie przez niego pewnej kartki w czasie transmitowanej na 偶ywo konferencji prasowej.
