Piątek, 12 Marca 2010

Polecamy

http://niemcy-online.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/762092Kongres_1.JPGlink
http://niemcy-online.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/379237polska_niemcy_d.jpglink
http://niemcy-online.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/397692czytam_2b.jpglink
http://niemcy-online.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/156753Polacy__emigracja.jpglink
http://niemcy-online.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/741891Canisius_kolleg.jpglink
http://niemcy-online.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/102254notatnik_cyfrowy.jpglink
Niemcoznawców zapraszamy do Wrocławia! niemcy-online.pl - kim jesteśmy? Strażnicy dusz - raport specjalny Polacy w Niemczech - raport Pedofilia w niemieckiej szkole - 115 poszkodowanych Najlepszy autor NIEMCY-ONLINE.pl – konkurs z nagrodami

Wyszukiwarka

Młoda, ładna i... samotna - nowa minister rodziny
Autor: Tomasz Sikora    Piątek, 04. Grudnia 2009 16:43    Drukuj Email

Minister Rodziny jak z obrazka, mimo że jej stan cywilny już taki "idealny z obrazka" nie jest. Jest młoda, nieźle wykształcona, niezwykle sympatyczna, a część obserwatorów mówi, że czeka ją kariera jak Angelę Merkel. Roszady w niemieckim rządzie wywindowały do ministerialnej teki Kristinę Köhler.

Tomasz Sikora

Nominacja 32 letniej nowej Minister do Spraw Rodziny, Seniorów i Kobiet budzi emocje. Histeryczną radość, jaką zademonstrowała młoda deputowana po otrzymaniu telefonu z propozycją od kanclerz Merkel,jak i zaskoczenie, które ten telefon wzbudził wśród obserwatorów, spodziewających się, że Merkel poszuka kogoś dojrzalszego, z większym doświadczeniem i wreszcie - z rodziną. 

A przecież Köhler mimo młodego wieku jest już nieźle doświadczona politycznie. Wcześnie rozpoczęła karierę polityczną, szybko znalazła się w śmietance niemieckich parlamentarzystów, dała się też poznać jako zwierzę polityczne. Jaki ma kompetencje obejmując ten urząd? Na polu polityki rodzinnej, jest ta 32 letnia panna jak biała kartka papieru. Biorąc pod uwagę podstawowe kompetencje tego urzędu nie wniesie Köhler nic, ale też nie przyniesie ze sobą złych nawyków. Podstawowymi zadaniami ministerstwa jest polityka dotycząca rodziny i seniorów; jeśli w ogóle mówić o doświadczeniu pani Köhler to takowym wykazać się może jedynie w przypadku spraw kobiet.

Nowa minister studiowała socjologię, historię, filozofię i nauki polityczne na Uniwersytecie Jana Gutenberga w Moguncji. W 2002 uzyskała dyplom socjologa. W tym roku zrobiła doktorat z nauk politycznych. Napisała na temat pracy niemieckich deputowanych i tego czym się w Bundestagu kierują. Nic dziwnego, że taki wybrała temat pracy - mimo młodego wieku jest deputowaną od 2002 roku. Po raz kolejny była wybierana w latach 2005 i 2009 – w ostatnim przypadku w okręgu jednomandatowym Wiesbaden, gdzie wygrała z bardzo znaną Heidemarie Wieczorek-Zeul przewagą ośmiu punktów procentowych.

Gdyby pominąć kierowanie małym biurem poselskim, Köhler na razie nie ma żadnego doświadczenia, gdy chodzi o zarządzanie i przewodzenie innym. Także doświadczenia zawodowego poza polityką ma niewiele, lub prawie wcale. Na tym polu możemy wskazać właściwie tylko pracę naukowego asystenta na Uniwersytecie w Moguncji. Teraz będzie dowodzić ministerstwem z kilkuset pracownikami. Da radę? Właściwie trudno wskazać ministra w historii Niemiec czy Polski, który miałby tak nikłe doświadczenie w kierowaniu zespołem ludzi. Można jej tylko życzyć szczęścia w zmierzeniu się z biurokratycznym zasadami wyrabianymi przez całe lata, nawykami, które rządzą urzędniczym dniem.

Z drugiej strony, jeśli jej młodzieńcza energia i zapał szybko się nie wyczerpią, pytanie o doświadczenie może być drugorzędne. Były minister Franz Josef Jung, który w poniedziałek odebrał dymisję z ministerstwa pracy (tutaj czytaj o zmianach w rządzie) wcześniej też dużego doświadczenia nie miał. W potężnym ministerstwie obrony, którym władał całą poprzednią kadencję, radził sobie świetnie, mimo że wcześniej prowadził tylko kancelarię premiera landu Hesja Rolanda Kocha.

Prawdziwy motyw telefonu Angeli Merkel to uspokojenie frakcji w partii. Wspomniany przed chwilą Koch okaszał się lojalny wobec Merkel, w czasie partyjnych przetasowań. W zamian kanclerz zagwarantowała, że ktoś z jego landu powinien być w rządzie. Skoro usunięto Junga, to, by bilans osobowy się zgadzał, powołano Köhler.  Mimo burzy wokół Junga Koch pozostał lojalny i nie wykorzystał szansy wzmocnienia wpływów. Tym samym utrzymał w szachu największych wewnętrznych wrogów Merkel. Jürgen Rüttgers z Nordrhein-Westfalen i Christian Wulff z Dolnej Saksonii nie mogli wykonać żadnego ruchu.

Ruch Merkel jest mistrzowski, bo udało się upiec w tych politycznych roszadach jeszcze jedną pieczeń. To rosnąca w siłę partyjna młodzież dostała prztyczka w nos. Nowa Minister Rodziny jako członkini Bundestagu nie otrzymała żadnych funkcji w parlamentarnej frakcji. Ewidentnie młodzi koledzy parlamentarzyści pomijali Köhler i innych idąc po trupach po partyjną władzę. Teraz z jednej strony nie będą mogli mówić że konserwatywna CDU pomija młodych - skoro jedna z nich stoi na czele ministerstwa, z drugiej strony, będą musieli zacząć liczyć się z tymi "pomijanymi", których teraz reprezentować będzie nowa Minister Rodziny.

I jeszcze jedna sprawa miała dla Merkel znaczenie. Samotna kobieta-naukowiec stojąca na czele Ministerstwa Rodziny. To już raz się wydarzyło. Wtedy stanowisko to piastowała robiąca szybką karierę partyjną fizyko-chemiczka z NRD Angela Merkel
Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
taa..
kulawy (83.12.233.xxx) 2009-12-11 10:42:54

racja - jak na Niemkę - bardzo ładna :D
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P
:oops::cry::evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.